Przemoc rówieśnicza – sygnał alarmowy dla wrocławskich szkół i rodzin
Zabójstwo 11-letniej Danusi w Jeleniej Górze – według opisów medialnych i instytucjonalnych – było zdarzeniem skrajnie rzadkim, ale jednocześnie bezlitośnie obnażyło to, co w pracy klinicznej widzimy od lat: przemoc między dziećmi bywa bagatelizowana, sygnały ostrzegawcze są spóźnione lub rozproszone, a dostęp do szybkiego wsparcia psychologicznego w środowisku szkolnym bywa niewystarczający.
Dane z prowadzonych badań są jednoznaczne: przemoc rówieśnicza dotyka dużą część młodzieży. Raport FDDS „Diagnoza przemocy wobec dzieci w Polsce 2023” wskazuje, że 66% nastolatków w wieku 11–17 lat doświadczyło co najmniej jednej formy przemocy rówieśniczej, a w ujęciu „kiedykolwiek w życiu” przemoc lub zaniedbanie deklaruje blisko 80% dzieci i nastolatków – najczęściej właśnie ze strony rówieśników.
Co szczególnie niepokojące, odnotowano wzrost zjawisk długotrwałych i psychicznych: rosną wskaźniki wielomiesięcznego znęcania się oraz przemocy psychicznej. Innymi słowy: coraz częściej nie chodzi o jedną bójkę na przerwie, tylko o utrwalony układ sił w klasie, z rolami ofiary, sprawcy i biernych obserwatorów.
Mechanizmy bullyingu
W praktyce szkolnej najbardziej zdradliwa bywa przemoc relacyjna: wykluczanie, ignorowanie, plotki, nastawianie grupy przeciwko jednej osobie. Materiały przywołują, że to właśnie ten typ dominuje i bywa trudniejszy do wychwycenia, bo nie zostawia siniaków – zostawia za to trwałe ślady w samoocenie i poczuciu bezpieczeństwa.
Do tego dochodzi kultura bagatelizowania: „dzieci tak mają”, „musisz się zahartować”, „to tylko wygłupy”. W przytoczonych wątkach pojawia się wprost teza, że problem ma charakter systemowy: nie dotyczy „pojedynczych szkół”, tylko mechanizmów, w których brakuje stałych procedur reagowania, monitoringu relacji i realnie dostępnego wsparcia.
Z perspektywy klinicznej ważne jest też rozróżnienie: konflikt rówieśniczy bywa obustronny i incydentalny, natomiast bullying to przemoc powtarzalna, oparta na przewadze (społecznej, fizycznej, psychicznej). Jeśli szkoła i rodzice nie nazwą tego właściwie, dziecko pozostaje samo z doświadczeniem „to ze mną jest coś nie tak”.
Samotność i neuroróżnorodność wśród dzieci
Doświadczenie przemocy często łączy się z poczuciem osamotnienia: w raporcie dotyczącym szkół ponadpodstawowych wskazano, że 24% uczniów deklaruje wysokie lub bardzo wysokie poczucie samotności, a związek między samotnością a byciem ofiarą przemocy jest silny. To ważne, bo samotność nie jest „cechą charakteru” – często jest skutkiem (i jednocześnie czynnikiem ryzyka) wykluczenia.
Szczególną uważność należy kierować ku młodzieży „innej od większości” – m.in. neuroatypowej. W materiałach przywołano ustalenia, że uczniowie neuroatypowi doświadczają przemocy relacyjnej nawet kilkukrotnie częściej, a fizycznej – jeszcze częściej, niż ich neurotypowi rówieśnicy.
W MENTIS Centrum Psychoterapii, Rozwoju i Wsparcia we Wrocławiu widzimy, jak szybko takie doświadczenia przekładają się na objawy: wycofanie, bóle brzucha przed szkołą, spadek ocen, bezsenność, napady lęku, autoagresję, a czasem myśli rezygnacyjne. Jednocześnie dzieci rzadko mówią wprost „jestem ofiarą przemocy” – częściej mówią: „nie chcę już tam chodzić”, „wszyscy mnie nienawidzą”, „to bez sensu”.
Wrocław: jak uruchomić wsparcie „tu i teraz”
Wrocław rozwija lokalne działania i informatory wsparcia dla środowiska szkolnego. Przykładem może być m.in. miejski program „Wrocław BEZ przemocy” oraz „Informator wsparcia” (2025), które zbierają ścieżki pomocy, kontakty do poradni psychologiczno-pedagogicznych i organizacji, a także podkreślają konieczność stałej diagnozy sytuacji w szkołach.
Równolegle Kuratorium Oświaty we Wrocławiu promuje rozwiązania systemowe (w tym program RESQL, działania profilaktyczne i tygodnie tematyczne budowania relacji), co jest istotne, bo realna zmiana wymaga pracy całej społeczności szkolnej – nie tylko „rozmowy z ofiarą”.
Jeżeli potrzebna jest pomoc bezpłatna i specjalistyczna po doświadczeniu przemocy, warto wspomnieć m.in. Centrum Pomocy Dzieciom Fundacji NON LICET we Wrocławiu, oferujące wsparcie psychologiczne, psychoterapeutyczne i prawne dla dzieci po przemocy, także rówieśniczej.
Kiedy potrzebna jest psychoterapia?
W praktyce MENTIS Centrum Psychoterapii, Rozwoju i Wsparcia we Wrocławiu rekomenduje konsultację psychologiczną zawsze wtedy, gdy po stronie dziecka pojawiają się: nagła zmiana zachowania, unikanie szkoły, skargi somatyczne bez jasnej przyczyny medycznej, spadek nastroju, wybuchy złości, wycofanie z kontaktów, problemy ze snem, utrata apetytu, samookaleczenia lub sygnały o cyberprzemocy. Wczesna konsultacja nie „robi z dziecka pacjenta” – ona daje język do nazwania sytuacji i plan działania.
Wsparcie musi być szybkie i realne, bo bagatelizowanie przemocy między dziećmi oraz brak reakcji na sygnały zwiększają ryzyko eskalacji. Ważne: interwencja nie dotyczy wyłącznie dziecka krzywdzonego. Praca ze sprawcą (i jego środowiskiem) bywa równie konieczna, bo część młodzieży przyznaje się do stosowania przemocy, co wskazuje na utrwalone wzorce agresji w grupach.
Warto też pamiętać, że po doświadczeniu bullyingu sama grupa rówieśnicza może być przez pewien czas „wyzwalaczem”. Z przeprowadzanych badań wynika, że dla części młodzieży wejście do grupy terapeutycznej jest zbyt trudne na starcie (lęk przed oceną i obserwacją), dlatego często zaczynamy od terapii indywidualnej, a dopiero później – jeśli to zasadne – dokładamy elementy grupowe (np. trening umiejętności społecznych, warsztaty).
Szkoła i rodzic: prosta procedura, która chroni dziecko
Po pierwsze: nazwać zjawisko i przerwać je natychmiast, bez negocjowania z przemocą („pogadajmy, czy na pewno…”, „może to nie było tak”). Po drugie: zabezpieczyć dziecko – także emocjonalnie – i zebrać informacje (co, gdzie, kto, jak często, kto widział). Po trzecie: uruchomić działania szkoły zgodnie ze standardami ochrony małoletnich i procedurami reagowania na przemoc oraz cyberprzemoc, które – jak wskazano – są aktualizowane w szkołach wrocławskich w ostatnich latach.
Równolegle należy wdrożyć wsparcie psychologiczne: dziecko potrzebuje dorosłego, który mu wierzy, rozumie mechanikę bullyingu i potrafi odbudować poczucie wpływu („co mogę zrobić, gdy…”, „komu zgłaszam”, „jak chronię siebie online”). W przypadku młodzieży neuroatypowej szczególnie ważne jest dopasowanie komunikacji i środowiska: czasem drobne zmiany w klasie (opieka rówieśnicza, jasne zasady, szybkie reagowanie na wykluczanie) są kluczowe, bo – jak pokazują przywołane dane – ryzyko przemocy w tej grupie jest istotnie wyższe.
Jeżeli są Państwo we Wrocławiu i widzą, że dziecko „gaśnie” albo że przemoc się powtarza, proszę nie czekać, aż „samo przejdzie”. Zgłoszenie, konsultacja i plan pomocy to nie eskalacja – to profilaktyka najpoważniejszych konsekwencji. W MENTIS Centrum Psychoterapii, Rozwoju i Wsparcia pracujemy w modelu współpracy z rodziną i – za zgodą opiekunów – ze szkołą, tak aby wsparcie nie kończyło się w gabinecie, tylko realnie wzmacniało bezpieczeństwo dziecka w codziennym środowisku.
